Przejdź do treści głównej

Czy Peach zostanie kolejnym hitem komunikacji mobilnej?

autor(ka): Michał Jadczak
2016-01-26, 12:30
archiwalne
Ciężko jest wymyślić coś innowacyjnego w kwestii aplikacji służących do komunikacji mobilnej. Jest ich tyle, że nie wiadomo, którą wybrać, ale deweloperzy wciąż starają się zaskoczyć nas czymś nowym. Czasami jest to tak nowatorskie, że nie bardzo wiemy, co z tym właściwie zrobić...

Peach jest ostatnim hitem wśród aplikacji mobilnych przeznaczonych do komunikacji. Stworzona została przez współzałożyciela popularnego Vine’a - Doma Hoffmana - i według niego jest wypadkową Twittera oraz Slacka. Połączenie tyleż dziwne, co o podważalnej przydatności. A jednak aplikacja błyskawicznie poszybowała do Top 100 aplikacji w iTunes Store, zdobywając zainteresowanie takich gigantów medialnych, jak CBS, WIRED czy The New York Times.

No dobrze, a jak to właściwie działa? Cóż, przede wszystkim, musimy mieć znajomych, którzy z niej korzystają. Bez tego ciężko wykorzystać aplikację przeznaczoną do komunikacji. Ogólna mechanika zbliżona jest do tego, co znamy z Twittera - wrzucamy post, a ten wyświetla się wszystkim naszym znajomym. Magia tkwi zupełnie w innym miejscu.

Aplikacja wykorzystuje coś, co twórcy nazwali „magic words”. Działają one na zasadzie komend, które wklepujemy, aby aplikacja wykonała określoną operację. I tak np. po wpisaniu słowa „move” będziemy mogli nagrać przebytą trasę oraz podzielić się jej zapisem, a w przypadku „draw” otrzymamy możliwość odręcznego narysowania czegoś, co chcemy pokazać znajomym.

Tych „magic words” jest cała lista, a niektóre ocierają się o naprawdę wysoki poziom absurdu - jak chociażby komenda „rate”, pozwalająca nam „ocenić cokolwiek w skali 1-5 gwiazdek” czy „time” pokazująca aktualną godzinę…

Patrząc na to, jak Peach wygląda i działa obecnie, ciężko wróżyć jej wielki sukces. Tym bardziej, że naprawdę ciężko byłoby wyprzeć takich gigantów, jak Google, Facebook czy Twitter, nawet mając tak oryginalne funkcjonalności, jak opisywany tu komunikator. Peach może skończyć podobnie do Ello - tym szczególnym portalem społecznościowym również wszyscy się zachwycali, a skończył na cmentarzysku zbędnych aplikacji.

Jeśli macie iPhone’a lub iPada, możecie sami przekonać się, jak działa Peach.


Tekst pochodzi z serwisu technologie.ngo.pl


Źródło: Technologe.ngo.pl
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • nowe technologie