Przejdź do treści głównej

Kilka aplikacji, które pomagają NGO (cz. 2)

autor(ka): Mateusz Sadowski
2016-09-07, 09:05
archiwalne
W poprzednim tekście pokazaliśmy wam programy, które pomogą wam w przygotowaniu profesjonalnej prezentacji czy lepszej i szybszej komunikacji. Dzisiaj kolejna dawka aplikacji ułatwiających pracę organizacji pozarządowych.

Każda organizacja codziennie pracuje na pełnych obrotach. Dlatego czas jest tutaj na wagę złota. Dzisiaj zaprezentujemy wam programy, które przyśpieszą waszą pracę i sprawią, że zaoszczędzicie czas, który na pewno będziecie wiedzieli jak lepiej wykorzystać niż siedząc przed komputerem.

1. Dropbox

Coraz częściej spotykamy się z tendencją przechowywania danych nie na komputerze, tylko na wirtualnym dysku. I tutaj właśnie z pomocą przychodzi Dropbox, czyli tak zwana chmura.

Funkcjonalność wirtualnych dysków ma oczywiście swoje wady i zalety, ale w dzisiejszych czasach składowanie na nich danych jest wręcz koniecznością. Po pierwsze dlatego, że dzięki niemu możemy korzystać z przechowywanych danych z wielu komputerów w jednym czasie i może mieć do nich dostęp wiele osób. Po drugie zapewniają nam one bezpieczeństwo. Komputer zawsze może się spalić lub po prostu zepsuć i wtedy tracimy wszystkie zebrane dane. Dzięki chmurze, po awarii komputera nie musimy martwić się o zebrane w niej pliki.

Jeśli ktoś z was korzysta z Windows Phone to polecamy wirtualny dysk o nazwie OneDrive. System ten świetnie współgra z programem i po prostu łatwiej się z nim pracuje.

2. Todoist

Jest to darmowa aplikacja, dzięki której już nigdy nie zapomnisz, co miałeś zrobić. Polega ona na przypominaniu nam, jakie czynności powinniśmy dzisiaj wykonać. Ustawiamy sobie w niej plan na cały tydzień lub miesiąc, a aplikacja codziennie pokazuje nam co musimy wykonać. Do tego synchronizuje się ona z pogodą, kalendarzem, wirtualnymi dyskami, innymi urządzeniami mobilnymi, ale też stacjonarnymi. Dzięki tej aplikacji już nigdy nie zapomnimy o spotkaniu lub o terminie oddania projektu.

3. Write!

Jest bardzo wiele edytorów tekstów, rozpoczynając od tych wgranych w podstawową wersję Windowsa, kończąc na profesjonalnych redaktorskich edytorach. Jednak czy zawsze potrzebujemy zaawansowanej technologii, żeby napisać dobry tekst. Write! proponuje nam pozornie bardzo niewiele, ale tak naprawdę otwiera przed nami drzwi kreatywności. Dzięki niemu dostajemy czystą kartkę, gdzie nie przeszkadzają nam inne ikony. Możemy tam zostać sam na sam z naszymi pomysłami i przelać je na papier. Oczywiście po skończeniu tekstu możliwa jest edycja.

Dzisiaj aplikacje powstają jak grzyby po deszczu i te przygotowane przeze mnie to tylko kropla w morzu tego, co jest dostępne w Internecie. Niemniej jednak liczę, że spróbujecie wykorzystać zaprezentowane aplikacje, ponieważ naprawdę mogą one ułatwić pracę.


Tekst pochodzi z serwisu technologie.ngo.pl


Źródło: technologie.ngo.pl
Wyraź opinię 3 2

Skomentuj

KOMENTARZE

  • moje propozycje ~netexto 13.09.2016, 07:36 Drowbox -> Dropbox - usługa chmurowa do przechowywania plików. Jak już w technologie zagłębiamy się to ja ze swojej strony polecę: - LibreOffice – pakiet biurowy na wolnej licencji, można zaoszczędzić na licencji MS Office kilkaset zł (dla ngo jak znalazł), - warto wspomóc się czytnikiem pdf (np. Adobe Reader, Foxit Reader i inne co kto lubi), - czytnik (viewer) do doc, docx, xls, xlsx, ppt, -> Word, Excel, PowerPoint Viewer – podglądniemy lub wydrukujemy, a przy okazji upewnimy się czy aby na pewno Libre wszystko dobrze otwiera  - Dropbox ma swoje zalety (np. pliki delta), ale na początek dają bardzo mało bo tylko 2GB, trzeba polecać ich dysk, aby „nabić” więcej GB, a trochę jest z tym roboty – jako gotowca polecę Google Drive, który 15 GB daje od ręki na start plus do tego świetny GMail. - jak przy poczcie jesteśmy to owy Gmail (też jest wersja komercyjna), a jeśli ktoś nie lubi klienta webowego to Thunderbird, do którego warto dograć kilka(naście) rozszerzeń, aby był bardziej bogaty w funkcje. To tak na szybko i bardzo dużym skrócie. Oczywiście można być bardziej radykalnym i kupić sprzęt dla organizacji bez systemu operacyjnego(teoretycznie taniej), wgrać popularną dystrybucję linuxa (Ubuntu, Mint, itp.), ale w pewnych przypadkach może przysporzyć to więcej problemów niż potencjalnych korzyści. Ale to temat na zupełnie inną dysputę. ODPOWIEDZ
  • DRAWBOX? ~AE 08.09.2016, 11:47 Drawbox? Co to? Szukam i nie mogę znaleźć. Czyżby chodziło o dropbox? ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • nowe technologie