Przejdź do treści głównej

Mobilni Doradcy - praca u podstaw daje dużo satysfakcji

autor(ka): Michał Jadczak
2016-10-11, 12:30
archiwalne
Program Mobilnych Doradców ma za zadanie wspierać przede wszystkim organizacje działające lokalnie, nierzadko na terenach wykluczonych cyfrowo. Obecność ekspertów, którzy mogą pomóc w rozwiązaniu problemów jest dla takich jednostek sprawą niezwykle ważną!

Takim regionem jest np. powiat hrubieszowski w województwie lubelskim. Jeden z najbardziej charakterystycznych terenów tzw. ściany wschodniej od zawsze borykał się z wykluczeniem, zarówno cyfrowym, jak i społecznym. Sytuację tłumaczy mi Aneta Hołuj, Mobilna Doradczyni działająca właśnie w tych okolicach.

- Nasz teren jest mocno wykluczony, szczególnie cyfrowo. Mają na to wpływ różne czynniki: bliskość granicy z Ukrainą, obszary byłych PGR-ów, brak zakładów pracy, a przede wszystkim tereny wiejskie - wylicza. - Ale są tutaj chociażby koła gospodyń zrzeszające kobiety w dojrzałym wieku, które jednak chcą się rozwijać. Moim zadaniem jest diagnozowanie i poznanie ich potrzeb, a następnie możliwie najbardziej skuteczne ich rozwiązanie.

Mogłoby się wydawać, że koła gospodyń wiejskich niewiele mają wspólnego ze światem nowych technologii. To tylko połowiczna prawda. O ile sama działalność tych lokalnych organizacji rzeczywiście nie opiera się na wykorzystaniu technologii, o tyle pokazanie tych działań już tak.

-Bardzo często poruszaną kwestią, nie tylko przez koła gospodyń, ale również przez sołectwa, lokalne organizacje, świetlice, etc., była kwestia promocji. To silna chęć pokazania swoich działań i dotarcia z nimi do szerszego grona odbiorców, nie tylko na wsi - mówi Hołuj. - Założyliśmy zatem kilka fanpage'y na Facebooku dla tych miejscowości oraz organizacji, na których zamieszczane informacje na temat bieżących działań. Nie tyle dzieje się więcej, bo dzieje się tyle samo, ale działania te docierają do ludzi, często zdziwionych, że takie rzeczy w ogóle mają miejsce w ich okolicy.

Odwiedziliśmy jedno z kół, którym pomaga Aneta Hołuj. To, co wytwarzają działające w nim kobiety rzeczywiście zasługuje na pokazanie szerszej publiczności. Własnoręcznie wyplatane wieńce, domowe wyroby w fantazyjnych opakowaniach… Bardzo regionalne produkty, które zaprezentowane w sieci mogłyby ściągnąć uwagę rzeszy odbiorców.

-Na początku nie byłam do końca przekonana, co do roli Mobilnego Doradcy, jednak po szkoleniach oraz wdrożeniach, okazało się, że lokalne organizacje bardzo entuzjastycznie podeszły do tego, że pojawił się ktoś, kto może im pomóc, do kogo mogą się zwrócić. Można zatem powiedzieć, że trafiłam w dziesiątkę! - Aneta nie kryje entuzjazmu. Zresztą rozmawiając z członkiniami koła nietrudno było zauważyć, jak ważna jest dla nich obecność Mobilnego Doradcy i możliwość skorzystania z eksperckiej wiedzy.

To właśnie w takich regionach widać najlepiej, jak istotną rolę pełnią Mobilni Doradcy. Osoby działające w lokalnych organizacjach bardzo często nie mają pomysłu, gdzie szukać rozwiązań dla swoich potrzeb. Z jednej strony odczuwają chęć zdobycia wiedzy i poszerzenia możliwości swoich działań, a z drugiej ciężko jest im taką wiedzę pozyskać na własną rękę. Tutaj z pomocą przychodzą eksperci związani z programem. Oni również wiele korzystają na takiej współpracy.

-Korzyść jest bez wątpienia obustronna - podkreśla Hołuj. - Ze swojej strony samodzielnie wyszukuję kursy, szkolenia, właśnie po to, żeby nauczyć się czegoś, co później będę mogła wykorzystać w pomocy innym. Dużo czytam o technologiach, a jeśli mam większy problem, mogę zwrócić się do mojej koordynatorki lub do Fundacji. Czuję, że bardzo dużo się nauczyłam i wciąż się rozwijam.

Należy jednak zaznaczyć, że rola Mobilnego Doradcy nie jest dla każdego. To praca, w której najważniejszym atutem jest zaangażowanie i pasja. Nie tylko pasja do nowych technologii i ciekawych rozwiązań, jakie oferują, ale przede wszystkim do chęci pomagania innym.

-Najważniejsza jest chyba osobista satysfakcja i poczucie, że jest się potrzebnym. Odpowiadanie na potrzeby tych organizacji, bycie osobą, do której mogą zwrócić się o pomoc - podsumowuje Aneta Hołuj. - W moim przypadku praca Mobilnego Doradcy to właściwie aktywność 24 godziny na dobę, ponieważ czasami pomoc potrzebna jest np. późnym wieczorem podczas jakiegoś spotkania. Wtedy jadę, bo przecież po to działam.

**

Mobilni Doradcy są częścią programu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności pn. Nowe Technologie Lokalnie, którego realizatorem jest Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego.


Tekst pochodzi z serwisu technologie.ngo.pl


Źródło: Technologie.ngo.pl
Wyraź opinię 3 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • nowe technologie
  • wspieranie organizacji