Przejdź do treści głównej

PixTeller – stwórz baner w pięć minut

autor(ka): Agnieszka Koszowska
2017-02-27, 09:20
Obraz wart jest tysiąca słów. Niezależnie od tego, czy zgodzicie się z tym popularnym stwierdzeniem, czy nie, trzeba przyznać, że w mediach społecznościowych rządzą obrazy. Dlatego wciąż powstają narzędzia, których zadaniem jest pomóc Wam stworzyć – szybko, łatwo i tanio ¬– zgrabną grafikę do publikacji w social media. To właśnie temu między innymi służy aplikacja PixTeller.

Jeśli prowadzisz fanpage w serwisie społecznościowym, chcesz zilustrować post grafiką z wiralnym potencjałem, lecz nie stać Cię na drogie programy, a na projektowaniu znasz się tak sobie, to narzędzie może być dla Ciebie. Zaproponuje darmowe zdjęcia z Pixabay, nałoży filtry, doda tekst, dobierze format do medium (Facebooka, Twittera, LinkedIna, Pinteresta, Instagrama) i voilà: Twój obrazek jest gotowy w… mgnieniu oka. Tak przynajmniej obiecuje hasło przewodnie tej rumuńskiej aplikacji: „Design in seconds”.

Aż tak szybko i prosto oczywiście nie będzie, ale aplikacja w swojej darmowej wersji daje całkiem spore możliwości przygotowania i obróbki banerów, memów, plakatów czy obrazów do publikacji w social media (i nie tylko). PixTeller to także serwis społecznościowy. Po utworzeniu konta można swoją twórczość prezentować innym użytkownikom serwisu oraz czerpać z ich pomysłów, inspirując się i tworząc własne grafiki. Projektowanie ułatwiają darmowe templatki w odpowiednych – zależnie od przeznaczenia – formatach i wymiarach, które można dowolnie przerabiać.

Szablony podzielone są na kategorie: grafika do mediów społecznościowych (z podkategoriami obejmującymi obrazy do wybranych serwisów, w tym banery i zdjęcia w tle) oraz grafika do druku (tu z kolei mamy podział na formaty: A4, A5, A6, A7 i wizytówkę). Po wybraniu i zaznaczeniu interesującego nas szablonu klikamy „Use design” i templatka otwiera się w edytorze graficznym Pixtellera, gdzie możemy ją przerabiać zgodnie z potrzebami.

Do dyspozycji mamy kilkadziesiąt fontów, spośród których spora część dobrze odwzorowuje polskie znaki. Możemy dodawać i edytować popularne kształty, rysować odręcznie, dodawać i zmieniać zdjęcia czy ustawiać je jako tło. Przydatną funkcją jest gotowa baza darmowych zdjęć z Pixabay, choć oczywiście można używać także własnych fotografii. Są też filtry, które można nałożyć na zdjęcie oraz różne uproszczone narzędzia i efekty do obróbki grafiki, takie jak modyfikacja jasności, barwy, nasycenia, pikselacja, posteryzacja, rozmycie itp. Z kolei narzędzia do projektowania umożliwiają pracę nad poszczególnymi elementami obrazu: dodawania nowych obiektów, przemieszczania, klonowania, odbijania w pionie i poziomie czy ustawiania stopnia przeźroczystości.

Obraz można udostępnić w serwisie jako publiczny lub zachować jako prywatny – wówczas zaznaczamy opcje „private”.

Minus darmowej wersji? Jest, i do tego irytujący, choć użytkowników bezpłatnych narzędzi zapewne nie zdziwi: gotowy obraz można pobrać jedynie ze znakiem wodnym „pixteller.com”, który w przypadku banerów czy plakatów może kolidować z użytym przez nas tekstem. W wersji „pro” tego oczywiście nie ma, jest za to nieograniczona przestrzeń na projekty oraz dostęp do większej liczby templatek.


Tekst pochodzi z serwisu technologie.ngo.pl


Źródło: technologie.ngo.pl
Wyraź opinię 3 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • nowe technologie
  • PR, promocja, wizerunek