Przejdź do treści głównej

Facebook bierze na celownik nieprawdziwe informacje

autor(ka): Filip Żyro
2017-03-08, 14:46
Na współczesny kryzys dziennikarstwa składa się wiele czynników. Zawód dziennikarzy zmienił się diametralnie na początku XXI w. w dużej mierze ze względu na przeniesienie większość wydawnictw do internetu. Nie bez znaczenia są tu również fałszywe informacje, które po internecie rozprzestrzeniają się bez możliwości kontroli.

O kłopotach, z jakimi musi się mierzyć zawód żurnalisty mieliśmy okazję rozmawiać na dwóch dużych eventach TechCamp i RockIT Digital o których pisaliśmy tutaj. Podczas kilkudniowych warsztatów i prelekcji w Warszawie bardzo trafnie zostały zdefiniowane kłopoty, z jakimi mierzą się dziennikarze.

Wśród nich jednym z najczęśiej padających haseł były "fake news" - informacje z niepotwierdzonych źródeł zakłamujące rzeczywistość. Wiele osób jest zgodnych, że do walki z tak złożonym procederem potrzebne jest zaangażowanie największych platform technologicznych, jak Google, Facebook czy Twitter.

Wydaje się, że właśnie pierwszy ruch w walce z fałszywymi newsami wykonał Facebook, który zamierza oznaczać specjalnym wykrzyknikiem informacje z niepotwierdzonego źródła.

Dziennikarka zagranicznego portalu Gizmodo opublikowała tweeta, który pokazuje, w jaki sposób może funkcjonować mechanizm zgłaszania fałszywych informacji na portalu Marka Zuckerberga. Pod nieprawdziwą informacją znajdziemy dobrze widoczną ikonkę z wykrzyknikiem i informacją, że został on zakwestionowany przez organizacje odpowiedzialne za fact-checking, w tym wypadku padło na: Snopes.com i PolictFact. A więc czy można przypuszczać, że weryfikacja informacji będzie po stronie organizacji pozarządowych? Jest to bardzo prawdopodobne, jednak nie wiadomo, według jakiego klucza będą one wybierane.

 

Raportowanie fałszywych informacji leżeć będzie przede wszystkim po stronie użytkowników Facebooka. Takie raporty najprawdopodobniej będą trafiały do niezależnych podmiotów, w których grupy eksperckie będą weryfikować prawdziwość informacji. Co ciekawe taka informacja nie zostanie zdjęta z serwisu, a jedynie opatrzona specjalnym komentarzem, że prawdopodobnie jest fałszywa.

Czy jest to koniec cyfrowej dezinformacji? Na pewno nie, ale jest krok w słusznym kierunku.


Tekst pochodzi z serwisu technologie.ngo.pl


Źródło: technologie.ngo.pl
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • media
  • media społecznościowe
  • nowe technologie